63 osoby aresztowane w Kopenhadze Setki młodych osób uczestniczyło w sobotę w Kopenhadze w demonstracji upamiętniającej wyburzenie skłotu "Ungdomshuset" (Domu Młodych). Pochód zamienił się w zamieszki. Demonstranci niszczyli samochody i witryny sklepowe. Policja użyła gazu łzawiącego aby rozpędzić tłum, aresztowano 63 osoby.
Środowiska anarchistyczne we wczorajszej manifestacji, która przerodziła się w walki uliczne, dały do zrozumienia, że nie zapomniały o marcowych wydarzeniach. Wg policji, demonstranci spowodowali duże szkody w dzielnicy Nørrebro. Zamieszki udało się ostatecznie stłumić w niedzielny poranek.
W marcu mieszkańcy "Ungdomshuset", skłotersi ze środowisk anarchistycznych i lewicowych, zostali eksmitowani a ozdobiony graffiti dom został wyburzony. Działania policji i władz miasta spowodowały kilkudniowe zamieszki na ulicach Kopenhagi. Duńskie władze były zmuszone prosić o pomoc szwedzkich kolegów. Sprawa skłotu stała się tak głośna, że jest przedmiotem zainteresowania turystów odwiedzających Kopenhagę. /AP, yahoo.com/ kkw, 2007-09-02 14:30 |