Masakra w fińskiej szkole Finlandia wstrząśnięta. 18-letni uczeń szkoły średniej w Jokela (gm. Tuusula) nieopodal Helsinek zastrzelił z broni krótkiej 8 osób, w tym dyrektorkę szkoły. Szaleniec próbując popełnić samobójstwo, postrzelił się w głowę. Zmarł kilka godzin później w szpitalu w Helsinkach. W wyniku postrzeleń i obrażeń doznanych podczas ucieczki ze szkoły rannych zostało kilkanaście osób. Do sąsiedniej szkoły i miejscowego kościoła ewakuowano prawie 500 uczniów i mieszkańców okolicznych domów.
Zabójca kilkadziesiąt minut wcześniej umieścił w serwisie YouTube jako użytkownik "Sturmgeist89" swoje przesłanie, w którym dał do zrozumienia, że dokona zamachu w szkole. Szkolny nauczyciel opisał 18-letniego Pekka-Erica Auvinena jako zagorzałego radykała, interesującego się zarówno lewicowymi jak i prawicowymi skrajnymi ideami, co może wykluczać jego chorobę psychiczną.
Fińskie prawo zezwala na dostęp do niektórych rodzajów broni bez pozwolenia już od 16 r. życia. Eksperci są zdania, że wczorajsza masakra rozpocznie dyskusję na temat zmiany prawa i zaostrzenia przepisów bezpieczeństwa w fińskich szkołach. /hs.fi, tvn24.pl/ kkw, 2007-11-08 02:59 |