Jokela w blasku fleszy W Finlandii nie ustają echa środowej masakry w miejscowości Jokela. Spokojna dotychczas miejscowość wdarła się na czołówki dzienników telewizyjnych w wielu krajach.
W dniach po tragedii wychodzą na jaw kolejne szczegóły. Auvinen, sprawca szkolnej tragedii, prawdopodobnie zażywał leki antydepresyjne. W klipie wideo umieszczonym przez użytkownika "Sturmgeist89", przypisawanego Auvinenowi, śledczy zauważyli opakowania psychotropów takich jak "Zoloft" czy "Cipralex". Zamachowiec napisał swojej duńskiej przyjaciółce, że leki powodują u niego frustrację i agresję. Z tego powodu przestał je tymczasowo zażywać. Policja sprawdza czy leki zostały Auvinenowi zapisane przez lekarza czy też zdobył je nielegalnie.
Osoby zastrzelone przez Auvinena w szkole miały w swoich ciałach od kilku do nawet 20 pocisków. Zamachowiec oddał 69 strzałów, w zapasie posiadał jeszcze 320 pocisków.
Jak przewidywano, w Finlandii rozgorzała dyskusja na temat dostępu do broni palnej. 18-letni Auvinen składał podanie o przyznanie licencji na półautomatyczny pistolet kaliber 9 mm. Szef policji okręgu stołecznego (fiń: Uusimaa), Matti Tohkanen, odmówił. W październiku 2007 roku przyznał jednak 18-miesięczną licencję na pistolet kalibru 5.5 mm (.22). To zaskakujące dla wielu, ale w Finlandii może ją dostać już piętnastolatek, nawet bez badań lekarskich i jest to łatwiejsze niż uzyskanie prawa jazdy.
Unia Europejska chce podnieść limit wiekowy dla licencji na broń do 18 roku życia, przeciw jest jedynie Finlandia. Fińska minister spraw wewnętrznych, Anne Holmlund, argumentuje, że dyrektywa unijna nie odniosłaby w tym przypadku pożądanego efektu, ponieważ Pekka-Eric Auvinen miał już ukończone 18 lat. /hs.fi/ kkw, 2007-11-10 15:13 |