Służba zdrowia wychodzi na uliceStrajkujący wymaszerowali z części szpitali w okręgu Helsingfors i Nyland. Pracownicy opieki zdrowotnej chcą w ten sposób zaprotestować przeciwko zastojowi negocjacji w sprawie płac.
Związek zawodowy zrzeszający pracowników służby zdrowia i opieki społecznej (Tehy) podkreśla, że protest jest tak zorganizowany, że pacjenci nie będą narażeni na żadne niebezpieczeństwa. Wszystkie niezbędne zabiegi i badania zostały przeprowadzone przed rozpoczęciem akcji.
Estońska służba zdrowia zadeklarowała solidarność ze strajkującymi.
"Konflikt nie doprowadzi do tego, że estońskie pielęgniarki masowo będą przyjeżdzać do pracy w Szwecji" - uważa Ester Pruuden, przewodniczący estońskiego związku zawodowego, będącego odpowiednikiem Tehy.
W Estonii, płace pracowników opieki zdrowotnej wzrosły na wiosnę, pomimo tego są niższe niż w Finlandii. Wg Pruudena, estońska pielęgniarka zarabia miesięcznie ok. 10 000 koron (2300 PLN).
Opozycja w fińskim parlamencie zapowiada, ze pracownikom odmawiającym pracy może grozić więzienie, w przypadku kiedy któryś z pacjentów ucierpi wskutek zaniedbania obowiązków. /hbl.fi/ mt, 2007-11-18 12:02 |