Wyspy Alandzkie chcą mieć sztokholmski czas Członek Parlamentu Wysp Alandzkich, Danne Sundman, zaproponował aby Wyspy Alandzkie przełączyły swoją strefę czasową na środkowoeuropejską (GMT +1), w której leży Szwecja. Obecnie Alandy leżą w strefie wschodnioeuropejskiej (GMT +2), tak jak Finlandia.
Alandy, będące regionem automicznym Finlandii, są zamieszkane głównie przez ludność szwedzkojęzyczną. To właśnie z tego powodu Sundman proponuje zmianę strefy czasowej. Wg internetowego sondażu dziennika Ålandstidningen, większość Alandczyków popiera pomysł.
"Wszystko, począwszy od telewizji szwedzkiej, którą zasadniczo oglądamy, po operacje finansowe jest wykonywane w szwedzkiej strefie czasowej" - argumentuje Sundman. Wg niego zmiana ta, choć posiada także symboliczny wydźwięk, ma bardziej praktyczne podłoże. Sundman nie ukrywa jednak, że mentalnie bliżej mieszkańcom Alandów jest do Szwecji.
Na Wyspach Alandzkich są także przeciwnicy zmian. Boją się tworzenia barier pomiędzy Alandami a Finlandią oraz szybkozachodzącego słońca co ma także walor ekonomiczny. Aby pomysł wszedł w życie muszą go zaakceptować alandzkie i fińskie władze.
O Wyspach Alandzkich czytaj też tutaj. /hs.fi, thelocal.se/ kkw, 2008-04-23 18:59 |