Oslo daje najlepiej zarobić... prostytutkom Średnia cena za "numerek" w Oslo wynosi 500 NOK (215 PLN), co w porównaniu ze średnią ceną w Niemczech wynoszącą 160 NOK (69 PLN) czyni Oslo najbardziej atrakcyjnym miejscem do pracy dla alfonsów i prostytutek.
Wg badań dziennika Aftenposten, norwescy klienci są zmuszeni płacić więcej niż ich koledzy z innych państw Europy. Norweskie państwo opiekuńcze i jego siła nabywcza spowodowały wywindowanie cen usług seksualnych do najwyższych w Europie.
Kobiety z Bułgarii są najszybciej powiększającą się grupą etniczną w Oslo. Swoisty boom rozpoczął się około 2003 roku, gdy Norwedzy odkryli Bułgarię jako miejsce wakacyjnego wypoczynku. Wskutek zwiększającej się liczby kobiet oferujących usługi seksualne w Oslo, ceny usług będą stopniowo spadać.
Tymczasem rząd norweski planuje penalizację sprzedaży usług seksualnych, tak, jak dzieje się to w innych krajach. "Ludzie nie są na sprzedaż" - twierdzi minister sprawiedliwości Knut Storberget. Jego zdaniem wprowadzenie kar za sprzedaż usług seksualnych zmniejszy zainteresowanie "handlarzy ludźmi" Norwegią. /aftenposten.no/ kkw, 2008-04-23 19:19 |